Telefon #1 (22) 621 26 90
Telefon #2 +48 533 318 607
PL EN
Nike

Nike Lunarglide+ 5 meet your sole mate, czyli poznajcie bratnią duszę biegu

Wraz z nadejściem upalnego lata i  słonecznych poranków nadchodzą gorące innowacje biegowe od firmy Nike. Dokładnie 27 czerwca miała miejsce premiera najnowszej 5 już odsłony kultowego i dynamicznego buta Lunarglide. Zapewne osoby trochę już biegające kojarzą ten model, jednakże opiszę go od podstaw, aby każdy mógł zrozumieć z czym to się je a właściwie biega.

Lunarglide to but treningowy dla osób, które chcą mieć zapewnioną dobrą amortyzację oraz pragną czegoś w czym pobiegają dynamicznie z przeznaczeniem na asfalt jak i ścieżki w parku. Lunarglide to but treningowy dla osób, które chcą mieć zapewnioną dobrą amortyzację oraz pragną czegoś w czym pobiegają dynamicznie z przeznaczeniem na asfalt jak i ścieżki w parku.
Najnowszy model został odchudzony w  stosunku do poprzednika co owocuje szybszym tempem wykonywanych treningów (sprawdzałem – żyleta ) a także zastosowaniu wstawek z tzw. meshu (materiał) w celu lepszej oddychalności buta (niebo a ziemia w stosunku do 3 wersji).

Zmodyfikowano również zapiętek przypominający karbowaną śrubę.
Zwiększone dopasowanie do stopy dzięki lepszemu umiejscowieniu technologii Flywire, która zadebiutowała w  poprzednim modelu. Jako przypomnienie dodam, że to te pomarańczowe nylonowe „kabelki”, które są wplecione przy sznurówkach. Ich funkcją jest podtrzymywanie stopy w jednym miejscu coś na wzór konstrukcji mostu, odczuwalne zwłaszcza przy zawiązywaniu sznurówek. Większość z was zapewne teraz myśli „kurczę przecież to się pewnie przerwie” – nic bardziej mylnego, małe a niezwykle wytrzymałe.

System Dynamic Support (Dynamicznego Wsparcie) wprowadza stabilizację w bucie a dzięki jego unikalnej zdolności dopasowuje się do każdego rodzaju stopy niezależnie, czy jesteście pronatorem, supinatorem czy neutralem lub mówiąc po ludzku korygują wady odchyleń stopy w fazie jej kontaktu z podłożem.Skoro jesteśmy już przy podeszwie to przejdźmy do jej „serca” czyli amortyzacji. Na szczęście wciąż mamy do czynienia z „kosmiczną” pianką Lunarlon, która zapewnia naprawdę przyjemne uczucie miękkości i sprężystości dzięki czemu możemy w nim pobiegać naprawdę dynamicznie.
Przypominam, że pianka ta była używana w  fotelach astronautów NASA, ale co się dziwić, but jest naprawdę nie z  tej ziemi Ostatnim atutem jest oczywiście podeszwa z zastosowaniem gumy węglowej BRS 1000 zwiększającą przyczepność do podłoża.

W pierwszym moim wrażeniu but prezentuje się naprawdę ładnie. Pozbawiony klejeń i zbędnych elementów (nawet łyżwa jest „drukowana” a nie klejona) a także ma bardziej agresywny kształt, aż chce się je wziąć na „spacer”. Efekt usprawnionego flywire daje się odczuć, mam wrażenie zwiększonej stabilności stopy podczas biegania w stosunku do poprzednika a Lunarlon jak to Lunarlon sprawia, że te buty same biegają.

Słowa niestety nie opiszą tego wszystkiego, dlatego proponuję udać się do sklepu ForPro przy Myśliwieckiej 4a gdzie możecie sami je dotknąć, sprawdzić jak leżą, pokochać i chyba zabrać ze sobą, bo są naprawdę komfortowe Warto też wspomnieć, że sklep dysponuje niebieskim kolorem dla  mężczyzn tylko na wyłączność, tak więc jeśli chcecie mieć but, w którym nie będzie biegać cała Polska to gorąco zachęcam.

Firma Nike z roku na rok zaskakuje nie  tylko ulepszaniem modeli butów, ale także wprowadza pełen wachlarz kolorów do dyspozycji. Na zakończenie prezentuje jeszcze jak się zmieniały Lunarglide na przestrzeni lat 2011-2013 (modele od góry +3 do +5 na dole). A jak się biega w nowym Lunarze?? Wrażenia postaram się opisać niebawem.
luanrglide5
Zobacz LunarGlide+ 5 w naszym sklepie!

LunarGlide+ 5, buty do biegania męskie

LunarGlide+ 5, buty testowane przez Dominika

LunarGlide+ 5, buty do biegania damskie

LunarGlide+ 5, buty biegowe damskie