Telefon #1 (22) 621 26 90
Telefon #2 +48 533 318 607
PL EN
Nike

Nike + czyli wbiegnij do gry

Ponieważ jakoś nie widziałem wcześniej tego nieźle opisanego to postanowiłem opisać specjalnie dla was coś od czegoś większość biegaczy amatorów zaczyna, a przynajmniej może bardzo pomóc i nie mam na myśli  butów za grube Jagiełły J

 System Nike+ to najprościej pisząc super motywator za pomocą, którego możecie śledzić swoje treningi biegowe (dosłownie i w przenośni) przenosząc je na ekrany waszych laptopów, telefonów i… podziwiać co napociliście.

Sprawa jest prosta, aplikacja dostarcza czterech podstawowych danych czyli: czas treningu, średnie tempo, dystans i to co tygrysice lubią najbardziej spalone kalorie. Całość później jest przenoszona na witrynę NikePlus i zwieńczona w formie wykresu lub mapy satelitarnej, którą śmiało możemy podzielić się z naszymi znajomymi na facebooku czy twitterze.

Kolejny motywator to nagradzanie nas w postaci wirtualnych odznak za jakieś osiągnięcia. Niektóre z nich są za bieganie w specyficznych warunkach pogodowych a jeszcze inne są za specjalne okazje typu Halloween czy święta narodowe.

Biegając zdobywa się tzw. NikeFuel – skoro samochody palą to i biegacze jest to wirtualna punktacja adekwatna do wysiłku a za uzyskane kilometry jesteśmy nagradzani tzw. poziomami gdzie kolor zależy od pokonanych kilometrów na koncie. Fajną nowością jest
możliwość ustawienia koloru na wyświetlaczu gdy biegamy. 

Brzmi fajnie? No dobra to teraz przedstawię wam jak to wygląda od strony technicznej i co potrzebujemy, żeby zacząć naszą przygodę.

Nike Plus IOS/Android – doskonałe dla osób, które lubią biegać z muzyką i jednocześnie chcą być „pod ręką”. Wystarczy pobrać aplikację NikeRunning na Iphone lub Android, włączyć GPS’a i w drogę! Aplikacja jest całkowicie darmowa, a rozszerzenie jej na Androida poszerza grono biegaczy. Całość rejestrowana jest w formie wykresów po GPS’ie przez co mamy podgląd gdzie dokładnie biegaliśmy. Urządzenie w telefonie łapie bardzo sprawnie i szybko. Dodatkowy atut to oczywiście możliwość ustawienia swojej  playlisty w telefonie dzięki czemu nie trzeba specjalnie zabierać MP3.

Zalety: muzyka, dostępność pod telefonem, silny GPS, rekreacja, możliwość patrzenia na ekran podczas biegu.

Wady: bywa, że GPS przekłamuje z tempem, nie każdy ma mały i lekki telefon, wymagany raczej tzw. Armband na rękę chyba, że ktoś lubi jak po kieszeni podskakuje „cegła”.

Nike Plus Ipod nano – jeżeli ktoś nie ma nowoczesnego telefonu a lubi biegać z muzyką to z pewnością to rozwiązanie przypadnie mu do gustu. Bieganie z ipodem jest naprawdę fajne dzięki dobrej jakości muzyce oraz lekkości. Generalnie z ipodami musimy mieć na uwadze, że wyszło ich już około 7 generacji i każda z nich rządzi się swoimi zasadami. Opiszę ostatnią, która tak naprawdę załapuje się na większość zmian.

Ipod 7 generacja + sensor – sensor ta taka mała pchełka, która jest słynna z tego, że większość butów biegowych jest oznaczona łyżwą z plusem. Tak to się tyczy właśnie tego  maleństwa. Wkładamy je pod lewą wkładkę buta, gdzie jest specjalnie przeznaczone miejsce, zakładamy buty a następnie łączymy się naszym ipodem po bluetooth i szukamy sensora. Czemu ma to służyć?? Na zasadzie
krokomierza po sensorze, możemy skalibrować go na bieżni atletycznej na równy dystans 400m dzięki czemu będzie znacznie dokładniejszy niż GPS w telefonach.

Ipod 7 generacja bez sensora – po prostu bieganie na zasadzie krokomierza samego ipoda. Tańsza opcja, ale mniej dokładna.

Zalety: dokładniejszy pomiar niż GPS, mniejsza waga niż telefon, muzyka.

Wady: ciągłe łączenie się z Itunes czasem są problemy przykładowo kiedyś niejednokrotnie moje biegi dosłownie wystrzeliły
się w powietrze i straciłem dane, łączenie po bluetooth „zżera” baterie, brak dostępności „od ręki” jak w przypadku biegania z telefonem, żeby zapauzować bieg wielokrotnie musiałem wyciągać go z pokrowca.

W przypadku poprzednich generacji Ipodów wymagany jest tzw. Ipod Sport Kit czyli malutka przejściówka w celu odbioru
sensora!

Nike Plus Sportband – to urządzenie dla kogoś kto nie potrzebuje muzyki i potrafi cieszyć się samym bieganiem. Niepozorna bransoletka posiadająca wszystkie 4 wyżej opisane funkcje łączące się jak ipod na zasadzie sensora w bucie, który oczywiście jest w zestawie. Obsługa? Banał! Wystarczy przytrzymać przycisk przez 3s, pojawi się napis „Walk” wystarczy przejść parę kroków, aby „obudzić” pchełkę i możemy śmiało biec. W trakcie biegu pokazywany jest dystans, ale możemy spokojnie zmieniać dane w trakcie treningu za pomocą przycisku. Po treningu odpinamy „komputerek”, który pokazywał dystans i podpinamy po USB do laptopa. Dane są zrzucane za pomocą programu Nike+Connect i wysyłane w formie wykresu na witrynę NikePlus. Jeżeli nie biegamy i jesteśmy w cywilu służy jako funkcjonalny zegarek

Zalety: lekkość, łatwość obsługi, szybko zrzucane dane, możliwość lawirowania między danymi.

Wady: działa przez dłuższy czas ale trzeba ostrożnie podchodzić do niego z ładowaniem, mi się w ten sposób „wysypał”, nie polecam biegać w mrozy bateria szybko pada, czasem przerywa.

*Tętno jest pokazywane po dokupieniu pasa polara patrz punkt Nike Plus Polar HRT i Nike Plus Polar H7

Nike Plus Sportwatch – najbardziej zaawansowane bez muzyczne urządzenie, bo ma funkcje Sportbanda czyli dane za pomocą sensora w bucie, ale i ma wbudowany GPS od firmy TomTom, tak więc jeżeli ktoś nie może się zdecydować co chce to jest to dobre rozwiązanie. Ponadto zegarek może posłużyć osobom, które chcą trenować interwały (to akurat mi się przydaje) ponieważ biegnąc możemy ustawić swoje ulubione dane i zegarek wyświetla 2 z nich np. dystans na dole i średnie tempo na górze. Dodatkowy atut to stoper, który może służyć do międzyczasów, po stuknięciu w ekran automatycznie pauzuje i możemy rozpocząć kolejne okrążenie. Fajny atut to także podświetlany ekran, który przydaje się po zmroku lub jeśli ktoś biega wieczorem. Dane zrzucamy po podłączeniu zegarka po USB do laptopa za pomocą programu Nike+Connect, w ten sam sposób się również ładuje. Oczywiście w cywilu służy jako zegarek pokazując godzinę, datę i dzień tygodnia.

Zalety: lekkość, duży czytelny ekran, podświetlenie, praktyczność przy treningu interwałowym nie trzeba stukać w ekran jak przypadku telefonu, żeby znać swoje tempo, możliwość wyboru GPS/krokomierz, pokazywanie daty i dnia tygodnia, funkcjonalność.

Wady: długie szukanie słaby i przekłamujący GPS, niektóre znajome mi osoby miały problem z tzw. parowaniem zegarka.

Nike Plus Polar
HRT – dodatkową opcją dla kilku z tych urządzeń jest możliwość dokupienia pasa firmy Polar, który będzie mierzył wasze tętno. Dobra opcja dla kogoś trenującego z głową. Transmiter jest kompatybilny z: Sportwatchem, Sportbandem, Ipod 5/6/7 generacja Nike Plus Polar H7 – jak wyżej tylko kompatybilny z Iphone 4S/5