Telefon #1 (22) 621 26 90
Telefon #2 +48 533 318 607
PL EN
Nike

II Bieg Morskie Oko czyli szczęśliwa 13 - Relacja Dominika

Lipiec, słońce, pogoda, brak szkoły i  tak zwane… wakacje!!! Z pewnością wielu z was szczęśliwcy teraz gdzieś się wygrzewa lub leci na zasłużony odpoczynek poopalać się, popływać lub oddawać się temu co lubią. Ja też tak zrobiłem dzisiaj !

Mogę się pochwalić, że spędziłem jeden dzień wakacji nad Morskim Okiem, naprawdę uroczo a teren jest niezwykle urozmaicony. Przepraszam, że teraz zniszczę wasze wyobrażenia o  przepysznej szarlotce w schronisku, ale niestety to nie to Morskie Oko w Tatrach lecz w Warszawie! 

Miałem małego “kibica”, który nie tyle co dopingował ale szczekał po drodze 

Tak jest wcale nie trzeba jechać w  Tatry, żeby się namęczyć z intensywną trasą, dzisiaj odbył się II Bieg Morskie Oko w warszawskim parku na dystansie 5 km, też ma staw co prawda nie tak czarujący i uroczy, ludzie nie wrzucają do niego pieniędzy lecz zapewne inne dziwne rzeczy ale jest!.

Pakiet startowy zawierał pamiątkową koszulkę techniczną (możliwa tańsza wersja bez), bon do sklepu biegacza na kwotę 30zł, chip na kostkę (zwrotny jeżeli wy zapomnieliście to bez obawy mnie na mecie capnęła dziewczynka i nim się obejrzałem już go nie  miałem ) a także możliwość zjedzenia makaronu za 10zł w restauracji Pastaibasta (niestety mama zrobiła dobry szpinak z kluskami więc… może za rok Dominik_morskieoko


Pakiet startowy i trasa, która była bardziej pokręcona niż ja

Co do trasy! Podobała mi się, były 2 pętle po 2,5km ale dość intensywnie dające w kość. Nie wiem ile miał podbieg i prawdę mówiąc nie chce wiedzieć, bo absorbował siły na maxa. Tak jakbyście mieli 2 wzniesienia jedno po drugim. Kolejną przeszkodą były ostre zakręty, „łykanie” ich wymagało naprawdę dużych umiejętności. No i ostatnia chyba najbardziej masakryczny punkt – ścisk na starcie – wyobraźcie sobie, że media Markt albo jakiś inny sklep ogłasza Iphone 5 za darmo dla pierwszych 50 osób J chyba nie musze nic dodawać

Trasę wspominam mimo wszystko pozytywnie właśnie dzięki trudom. Niekiedy dróżki asfaltowe były popękane i trzeba było lawirować między kamieniami. Na mecie każdy otrzymał pamiątkowy medal, naprawdę ładny w kształcie stawu z datą i nazwą. A co do wyniku i daty… o 13:02 dnia 13.07 2013 roku dostałem wiadomość z wynikiem 17:26 co okazało się życiówką ! 26 podzielić na 2 = 13 heh…

Uskrzydlała mnie różowa siła Flyknit Lunar1

Po raz kolejny biegłem we Flyknit Lunar 1, które jak na razie dodają skrzydeł i czynią bieg komfortowy. Patrząc na śliczne sznurówki aż chce się zacytować reklamę proszku Vanish „Zaufaj różowej sile”.

Jest to kolejny bieg zakończony wielkim sukcesem jak dla mnie, jestem zadowolony, zwłaszcza, ze byłem przemęczony po pracy – teraz jestem jak nowy. Jedni odpoczywają biernie, ja wolę NADaktwynie. Dzięki temu czuję, że żyję… Następny cel?? Walczymy na Powstaniu Warszawskim, do zobaczenia!

Zobacz NIKE FLYKNIT LUNAR 1 w naszym sklepie!

dominik_morskieoko3